czwartek, 14 lutego 2013

10 utworów, które zawsze mam na Ipodzie


Pewien tandetny portal o polskim rapie, którego nazwa wyleciała mi z głowy, robił przez czas (również pewien) cykl, w którym anonimowi w większości dla mnie rodzimi dukacze wymieniali utwory, które zawsze ze sobą noszą na Ipodach. Postanowiłem cykl ten kontynuować i odświeżyć w ramach tego blogaska. Dziś pierwszy odcinek, w którym swoimi muzycznymi upodobaniami podzieli się bohater ostatnich dni, szeroko uśmiechnięty i zapewne serdeczny korpulentny człowieczek. Enjoy!

 

Jako pierwszy swoimi ulubionymi kawałkami podzieli się z nami Christopher Jordan Dorner, który gościł u sieaha przez kilka dni dokładnie 2 tygodnie temu (to ponoć istotna informacja), z niewiadomych powodów unikając okien, kart kredytowych i nazwisk.
Podczas krótkiej pogawędki ze zwęglonych zwłok gadka zeszła na mjuzik. Wyszło na to, że Chreezy jest wielkim fanem hip hopu, i na swoją sponsorowaną przez LAPD i Arnolda przebieżkę nagrał dedykowany soundtrack.
Poczytajcie, jeśli łaska.

Na początek oczywiście, stwierdził Chris, należy zacząć od klasyki.
1-3.



Dwa najbardziej klasyczne nagrania z jakiegoś powodu najbardziej nakręcają mojego imiennika.
-Skąd ta nienawiść do policji przyjacielu? - spytałem zdziwiony
-Wszystko w swoim czasie będzie jasne- odpowiedział.


Przeszliśmy potem płynnie do następnych pozycji z jego pieczołowicie kolekcjonowanej składanki.
W tej części, wg Krzysia, mogłem dowiedzieć się, jak źli są policjanci i co może się stać, gdy będziesz próbował się im opierać.

4-7.
Czyli marny koniec każdego, kto chce zdemaskować przeciętnego brudnego Harry'ego.

Przekupne gliny czerpią zyski z handlu dragami, a dobrych chłopaków zgarniają z ulicy i wrzucają do pierdla. Wygląda na to, że tylko mundurowych rąk dillowanie nie brudzi.

Hard Knocksów pewnie mało kto pamięta, ale track nawiązujący do słynnego filmu i opowiadający o upośledzonym pod względem zasad glinie może wam się spodobać.

Tym razem wyznania uciskanych przez wymiar sprawiedliwości chłopaków z pięknej grupy Geto Boys (Bushwick jakoś nie trafił tu z flow jak na moje). Chris zwłaszcza namiętnie cytował ten fragment:

Wake the fuck up, chucks
I'm coming after your ass
Crooked officer
ale nie chciał powiedzieć, dlaczego.

8-10.
Hmm, z jakiegoś powodu Chris nagle stał się mocno fatalistyczny i pesymistyczny. Zaczął rozkminiać swoje zejście z tego świata, przewidywać, że będzie ono tragiczne, i że pochłonie sporo ofiar także z drugiej strony. Zacząłem mieć poważne podejrzenia co do tego typa w tym momencie, ale pozwoliłem mu skończyć tę jego wyliczankę.
- Tak schodzą prawdziwe czarnuchy- powiedział Chris. Te kilka tracków to mój ewentualny testament i po części historia życia. Tak też należy rozliczać się z 911..

Track dość brutalny, ale należy docenić poniekąd zgrany, acz zawsze klimatyczny koniec i szaleńczą szarżę na blokadę.

Track z czasów, gdy T.I. jeszcze coś opowiadał, traktuje o tym, jak gliniarze załatwiają naszego pociesznego karła, ale dopiero po odważnej i popartej hustlerską ideologią walce.

Nas i Jungle wykonują swoją robotę dla czarnej społeczności i ukatrupiają pracowitego gliniarza w iście egzekutorskim (serio nie ma takiego słowa?) stylu.


-------------------------------------------------------------------

Podziękowałem Chrisowi za jego ciężką pracę i chęć współpracy i życzyłem powodzenia w najbliższych przedsięwzięciach.
-Tylko nie trać głowy! Unikaj też przechodzenia na czerwonym świetle i nie parkuj na miejscach dla inwalidów!- krzyknąłem
-Hehe- odhehnął Chris.

Wracając na swoją chatę znalazłem ostatni prezent od naszego bohatera. Bonusowy track:


-On ma jakąś kurwa manię z tymi glinami czy co?- pomyślałem.











Aż tu nagle wczoraj rano włączam telewizornię...










52 komentarze:

  1. i takimi cyklami tylko udowadniasz, że jesteś najlepszy haha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A już myślałem, że mnie niczym draniu nie zaskoczysz.

    OdpowiedzUsuń
  3. sieah czytałem recenzję MOTM II Cuddera i przypuszczam, że nie słyszałeś tego smaczka z tego wybitnego albumu który niestety był dostępny tylko w ITUNES DELUXE PRE-ORDER ONLY a urywa łep z korzeniami
    http://www.youtube.com/watch?v=YD3MRgJLoJI

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wiem czy tak urywa... dobry track w każdym razie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czemu nie dałeś KRS-One'a?

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzeba było niestety filtrować ostro, by przypasowało do konceptu.

    OdpowiedzUsuń
  7. "Sound of da Police" przecież pasuje bardzo dobrze.

    "The police them have a little gun
    So when I'm on the streets, I walk around with a bigger one
    (Woop-woop) I hear it all day"

    OdpowiedzUsuń
  8. 1. Sprawdzisz Birdman - Rich Gang: All Stars ( wychodzi jutro na datpiffie, oficjalne gówno )
    2. http://www.youtube.com/watch?v=o4OD3IHs5jU dwa nowe kawałki od Tylerka ( plisss daj mu szansę, chłopak jest jeszcze młody ) i co myśli o nich sieah, który zmiażdzył Goblina?

    OdpowiedzUsuń
  9. 1. Czemu nie.
    2. Poczekam na całość, ale nie obiecuję, że sprawdzę. Trauma po "Goblin" dalej we mnie tkwi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten nowy singiel, a w sumie to dwa bo klip jest łączony da się przesłuchać. Druga część zdecydowanie lepsza.




    TU CZEEJJJNNNZZZZZZ.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiadomo. 2013 to rok randomowych ad-libów.

    OdpowiedzUsuń
  12. To jak, zaliczamy Weezy'ego do kategorii przygłup roku?
    http://www.youtube.com/watch?v=26Q_RvbDkf4 + "I Ain't Tupac, I'm the new Pac" - Tak, Lil Tunechi serio wypowiedział te słowa, świat rapu huczy, truskule strzelają błyskawicami all around the world, Pac się w grobie przewraca, nawet ja lubujący sie w muzyce Birdmana Juniora, jestem skonfundowany. Young Mula wywołał niezły szum, co nie?

    OdpowiedzUsuń
  13. Nic nowego, każdy chce być nowym Pac'iem. Pamiętam jak dawno temu Ja Rule mówił nam, że skoro chemy 2Paca, to przecież on tu jest. Wayne oczywiście nawet na rok świetlny nie zbliża się do poziomu Shakura. Śmieszniejsze było stwierdzenie, że dymał żonę Chrisa Browna. Na pewno będzie rozważany w kategorii przygłupa miesiąca w podsumowaniu lutego.

    OdpowiedzUsuń
  14. * Chrisa Bosha oczywiście

    OdpowiedzUsuń
  15. sieah skąd się bierze hajp na tych wszystkich nieciekawych nudziarzy typu joey madass czy romb marciano nie rozumiem skąd u całego środowiska przez starych do młodych jest zajawka na to co było przekatowane milion razy w obu przypadkach sie dziwię no bo przecież starsi słyszeli to już milion razy, a z drugiej strony to po prostu nudne jest jak grief pedigrii. ciekawi mnie czy dużo jeszcze takich """"nowych wynalazków"""" ( zauważ poczwórny cudzysłów, no bo jak można ich nazywać objawieniami sceny i wynalazkami jak robią to co już było robione w kredzie ) i co sądzisz o takiej sytuacji gdy całe środowisko ma kłopoty z pamięcią bo chyba zapominają że coś takiego już było i jak teraz są trapy to chrzczą to na coś nowego .

    OdpowiedzUsuń
  16. Tacy nudziarze jak Badass i Romb też mają swój target. Tępię kult takowych z zaciekłością, ale rozumiem po części, czemu tacy raperzy bywają popularni. Sieroty po wielkim wschodnim wybrzeżu muszą mieć jakichś swoich bohaterów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Szijah, a wiedziałeś o tym: http://vigilantcitizen.com/musicbusiness/lil-waynes-love-me-a-video-glamorizing-kitten-programming/ ?

    OdpowiedzUsuń
  18. Niektórzy, jak autorzy tej strony, mają zdecydowanie za dużo czasu wolnego, tak oceniam.

    OdpowiedzUsuń
  19. A jak oceniasz " as of February 20, 2013, it has sold 245,000 copies. " A$AP'a Rocky'ego któremu wróżyłeś niezbyt świetlaną przyszłość mówiąc, że może odnieść porażkę komercyjną i 139 tysi w pierwszym tygodniu jak na ten hajp, okładki , wywiady, " extraordinary swag " to bieda. Według mnie ta płyta jest na 3+ i nie wiem czy na fali wyhajpowania sporo ludzi jej nie na było, ale chciałbym przeczytać Twoją recenzję i w ogóle czy nie sądzisz, że wyniki sprzedaży pierwszo tygodniowych mają mniejsze znaczenie niż te do których płyta dobija np. po kilku miesiącach i zastanów się sam czy nie lepiej osłuchać się z materiałem, zatwierdzić przed samym sobą jego wartość i nabyć płytę, czy zamówić preorderek w ciemno/lub rzucić się od razu. I czy ten typ możemy nazwać " świadomym słuchaczem " Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Sądzę, że sprzedaż w pierwszym tygodniu to ocena wytwórni- tego, jaką promocję potrafiła dać danemu raperowi. Sprzedaż w dalszych tygodniach to już ocena wystawiona przez fanów, którzy przekonani dobrymi recenzjami albo opiniami znajomych, i wydaje mi się nieco ważniejsza, bo wydaje się możliwe, że wystawiają ją owi mityczni świadofile.
    ASAP poniósł porażkę na obu frontach, choć należy pamiętać, że zgarnął platkę za singiel.

    OdpowiedzUsuń
  21. co sądzisz o soulja boy

    OdpowiedzUsuń
  22. Jest niewart tego, bym w pamięci przechowywał jakąś opinię na jego temat.

    OdpowiedzUsuń
  23. 5 wiosenno-wakacyjnych albumów które poleca sieah jeśli łaska.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dajemy do przygłupa tygodnia? http://www.youtube.com/watch?v=xIh8V0oAN2s&feature=player_embedded

    OdpowiedzUsuń
  25. ^ raczej nieudany lans przed kamerą, nie wiem, czy to kwestia przygłupowatości.

    "5 wiosenno-wakacyjnych albumów które poleca sieah jeśli łaska."
    g-funk? a jak chcesz coś więcej to mogę spróbować, pewnie Murs i Terrace Martin by weszli.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dawaj wszystko od konserwatywnego g funku do liberalnych luźnych nagrań ala Bobby Ray

    OdpowiedzUsuń
  27. mógłbyś kiedyś jak będziesz miał czas, dać jakiś post poświęcony dirty southowi? np. top dziesięć albumów, wg ciebie, jedyna moja sugestia: Ludacris na pierwszej pozycji.. Przyczyniłeś się do towarzyszącego mi stereotypu, warszawiaka, który zna się na rapie. Gratuluje

    PS. Żeby nie było, wpisałem sieah + Ludacris w google. Praktycznie brak wyników, jeden potężny beef na hip-hop pl chyba i z (genialną wg. mnie) ripostą na temat czyjejś matki. Chce powiedzieć, że sieah w kwesti dirty southu nie wiele po sobie zostawił w necie, a przecież chcesz odcisnąć swoje piętno na rapie, w polskim internecie?

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja wiem, czy chcę... jestem tylko jednym z wielu internetowych fanów zagranicznego rapu, w tym dirty southu. Gdziekolwiek się nie pojawiałem, to większość zapamiętała mnie jako promotora Lil Wayne'a, Jeezy'ego T.I., Scarface'a, K-Rino, UGK, Chamillionaire'a, Outkast czy Rossa, jako piewcę nowego, zorientowanego na drugą stroną linii M/D, ładu w amerykańskim hip hopie i konsekwentnego hejtera wszelakich nudnych do wyrzygania "powrotów do korzeni na przekór trendom". Nie mam ambicji na więcej a już zwłaszcza nie chcę być wyrocznią dla chwiejnych emocjonalnie polskich internautów, bo nie widzą mi się żadne sieciowe sojusze.

    OdpowiedzUsuń
  29. T.I. król południa

    OdpowiedzUsuń
  30. YOUNG JEEZY KRÓL

    OdpowiedzUsuń
  31. Czemu zerwałeś ze ślizg

    OdpowiedzUsuń
  32. Jest nowa EPka Tonedeffa na jego kanale na YT

    OdpowiedzUsuń
  33. CoCieToObchodzi1 marca 2013 16:18

    Ja Gluta czy jak to tam ma wyłączyłem po parudziesięciu sekundach. #trauma #wiertary #wiksa #chujnia

    OdpowiedzUsuń
  34. Czy w planach wydawniczych sieah enterteinmant na 2014 jest wielki comeback w rytm tego traczka Diddyego

    http://www.youtube.com/watch?v=k-ImCpNqbJw na ślizg

    OdpowiedzUsuń
  35. ps . co myślisz o tym traczku Nelly'ego #dlaczegojestku*watakichwytliwy

    OdpowiedzUsuń
  36. http://www.youtube.com/watch?v=Fh1ZFNoREjg

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie ma mnie dopiero 3 dni a ty już chcesz, bym robił comeback :)

    OdpowiedzUsuń
  38. CoCieToObchodzi1 marca 2013 21:34

    LL by go knock out.
    Ale od dawna recki nie było żadnej.

    OdpowiedzUsuń
  39. ZA 23 DNI HISTORIA ZACZNIE TWORZYĆ SIĘ NA NOWO WYCHODZI NOWY ALBUM YOUNG MULA
    GRABISZCZY ŁAPIE GUL(A)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jebać wyniki ankiety, reckę Bidona szykuj !

    OdpowiedzUsuń
  41. CoCieToObchodzi3 marca 2013 11:24

    Z tego co mi wiadomo sieah pisze recki rapowych płyt, nie pojemników na napoje. Chyba że coś mnie ominęło.

    OdpowiedzUsuń
  42. sieha, jebać rocky'ego, napisz recenzję mannibalector'a.

    OdpowiedzUsuń
  43. Widziałeś listę gości na nowym Lil Waynie? Mógłbyś powiedzieć kto według Ciebie do kasacji a kto do zostawienia?

    OdpowiedzUsuń
  44. Zostają- Gunplay, Drake, Nicki, Juicy, Big Sean
    Przeboleję- 2 Chainz (x2)
    Do wyjebania- reszta.

    OdpowiedzUsuń
  45. CoWTrawiePiszczy? To chyba Grabiszczy.4 marca 2013 20:59

    Dlaczego Gunplay zostaje? Nie mogę kolesia zdzierżyć, wozi się jak pajac (na fejmie Rossa), wygląda jak skończony dope fiend, rapuje marnie, a właściwie wszystko co jest godne uwagi od tego typa to jakiś refren u Ryśka. Sieah explain pls.

    OdpowiedzUsuń
  46. Jasne, że się wozi, sam byś się woził. A dlaczego zostaje? Bo featuringi zawsze mocne daje, że wspomnę tylko ten u Lamara.

    OdpowiedzUsuń
  47. sieah podobno recenzowane albumy przesłuchujesz tylko raz przed wydaniem jedynej słusznej opinii. to co z Ciebie za recenzent, ja tylko przypomnę słowa NDTZ "przesłuchałeś raz, to nie słuchałeś wcale" !!

    OdpowiedzUsuń
  48. O matko "podobno" mówisz, to musi być prawda.
    PS: nie wiem co to NDTZ

    OdpowiedzUsuń